|
Rok 2000 to rok wydania przez Halinę Gacową monograficznego tomu Nowego Korbuta poświęconego Juliuszowi Słowackiemu. Jest to 11 tom Nowego Korbuta. O pożytkach wynikających z ukazania się pracy przekonywać ani studentów polonistyki, ani profesjonalnych historyków literatury nie trzeba. Dodatkowej wartości dodaje jej fakt, iż tom jest autorski, skonstruowany przez jedną osobę. Są w tym tomie jednak pewne niedociagnięcia, które - dla poprawy - trzeba zasygnalizować studentom i badaczom.
Rok 2000 to rok wydania przez Halinę Gacową monograficznego tomu Nowego Korbuta poświęconego Juliuszowi Słowackiemu. Jest to 11 tom Nowego Korbuta. O pożytkach wynikających z ukazania się pracy przekonywać ani studentów polonistyki, ani profesjonalnych historyków literatury nie trzeba. Dodatkowej wartości dodaje jej fakt, iż tom jest autorski, skonstruowany przez jedną osobę. Podział na bibliografię przedmiotową i podmiotową to podział przejęty z mechanizmów konstruowania dotychczasowych tomów bibliograficznych. Można powiedzieć, iż cały tom monograficzny jest zbudowany podobnie jak inne tomy poświęcone twórczości jednego pisarza. Jedenasty tom składa się z czterech części, które są dodatkowo podzielone. Ze wstępu dowiadujemy się o granicach chronologicznych prac zamieszczonych w tomie. Tak pisze Gacowa: Zasięg chronologiczny bibliografii podmiotowej i przedmiotowej ograniczony jest z jednej strony rokiem 1825 (powstanie pierwszych utworów Słowackiego), z drugiej rokiem 1998 (przedruki utworów, wystawienia dramatów oraz publikacje prac o poecie). Wyjątkowo z związku z Rokiem Słowackiego udało się zarejestrować kilka ważniejszych prac i wystawień teatralnych oraz dwie konferencje naukowe i dwie wystawy z pierwszej połowy 1999 r1. Także we wstępie autorka tłumaczy koncepcję konstruowania tomu, jego podział, przedstawia zasady opisu zarówno utworów literackich, jak i prac należących do bibliografii przedmiotowej2. Ważnym elementem wstępu jest wykazanie źródeł, z których korzystała autorka w pracy nad tomem. Wystarczy tutaj wspomnieć o kwerendach autorki w bibliotekach: Bibliotece Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, Bibliotece Narodowej, Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie, Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Do źródeł zalicza również bibliografię zawartości czasopism polskich XIX i XX wieku (do 1939) oraz Polską Bibliografię Literacką. Gacowa powołuje się również na najobszerniejszą i największą dotychczasową bibliografię Juliusza Słowackiego autorstwa Wiktora Hahna, zawartą w wydaniu krytycznym dzieł Słowackiego pod redakcją Juliusza Kleinera. Jednak nie wiemy czy autorka wykorzystała pracę Hahna automatycznie przenosząc ją do swego tomu, czy też w jakimkolwiek stopniu weryfikowała dotychczasowe ustalenia, choćby na nowo przeglądając wymienione przez autora bibliografii pozycje? Następnie we wstępie autorka prezentuje wykaz skrótów oraz przedstawia zarys biografii Juliusza Słowackiego. Bardzo krótka notka biograficzna w porównaniu z rozmiarami tomu może się wydawać nazbyt lakoniczna i ogólna. Dlatego dziwić może zdanie dotyczące młodego Słowackiego. Gacowa pisze, iż „jego dziecinne wiersze były chwalone przez przyjaciół, podobno także Mickiewicz wyraził się o nich pochlebnie.”3 Dziwi, gdyż przy takim skrótowym rysie biograficznym przywoływane jest zdarzenie należące bardziej do legendy niż rzeczywiście udokumentowane. Przywołane zdanie świadczyć także może, iż nad monograficznym tomem Nowego Korbuta unosi się „duch Mickiewicza”. Znajdujemy też we wstępie bardzo ważny opis Indeksów. Trzy pozostałe części są już zasadniczymi częściami bibliograficznymi omawianego tomu. W dziale Twórczość autorka zamieszcza pisma Słowackiego wyszczególniając i grupując je na m. in.: utwory literackie, pamiętniki, dzienniki, notatki, zbiory autografów, przekłady, artykuły na tematy polityczne, dedykacje. Wyszczególnia też autorka wydania zbiorowe i wybory twórczości Juliusza Słowackiego czy jego listy. Drugi wielki dział to Opracowania, które Gacowa dzieli na: bibliografie, omówienia stanu badań, zestawienia przekładów oraz inscenizacji, monografie, zarysy monograficzne oraz zbiory studiów, opracowania ogólne, ujęcia syntetyczne, omówienia grup utworów, przyczynki do twórczości, artykuły rocznicowe, omówienia poszczególnych utworów oraz biografie, przyczynki biograficzne, wspomnienia współczesnych. Trzeci dział to Materiały, gdzie zostały zamieszczone listy do Słowackiego, dokumenty osobiste, pisma urzędowe, dokumenty i prace dotyczące rodziny, krewnych i znajomych Słowackiego. Tu też mamy zawarty „Kult pośmiertny”. Na końcu tomu znajdują się Indeksy, które pozwalają w sposób szybki i prosty posługiwać się tomem. Przedstawiony podział jest w tomie klarowny i przejrzysty. Mimo wszystko można zarzucić pewną zbytnią szczegółowość oraz zastanawiać się nad klasyfikacjami i podziałami. Dziwi na przykład fakt, iż jedna pozycja pojawia się czasami kilkakrotnie w różnych miejscach, „firmując” sobą każdorazowo inny dział. Jeżeli natomiast „szczegółowość” pracy uznamy za jej wielki atut, to dziwić może brak oddzielnego działu dotyczącego istnienia w twórczości Słowackiego sztuk pięknych. Dziwi także umieszczenie konferencji i sesji naukowych w dziale: kult pośmiertny. Jednak najlepiej wskazać właściwości pracy, jej wady i zalety na konkretnym przykładzie. Dlatego chciałbym prześledzić istnienie w Nowym Korbucie wiersza o incipicie: Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała. Zaglądamy więc do Indeksu utworów literackich, gdzie na stronie 496 odnajdujemy interesujący nas wiersz. Indeks kieruje nas na trzy pozycje. Pierwsza pozycja to pozycja 180 na stronach 105 - 106, gdzie w dziale Twórczość i podrozdziale Utwory literackie dowiadujemy się o czasie powstania utworu (ok. 12 stycznia 1846 roku), o pierwodruku w „Warcie” z 2 listopada 1879 roku, nr 279. Znajdujemy także opis autografu (wiersz bez tytułu, wpisany na brulionie listu do Zygmunta Krasińskiego) oraz informację o tym, iż obecnie autograf jest zaginiony. Mamy także opisane wszystkie wydania wiersza po pierwodruku, lecz z podaniem jedynie miejsca i roku wydania. Odsyłacz podany w nawiasie natomiast kieruje nas do miejsca i pozycji, w której ten wiersz został kolejny raz opublikowany. I tak na przykład wybieramy opis: „Warszawa 1983 (478, t. l.)” i zaglądamy pod tę pozycję, która mówi, że interesujący nas wiersz można znaleźć w książce: Dzieła wybrane. Wybrali i przedmową opatrzyli M. Bizan i P. Hertz, T. l - 3, PIW: Warszawa 1983. Pozycja pierwsza informuje nas także o przekładach, ale i w tym wypadku o poszczególnych przekładach dowiedzieć się można jedynie, idąc drogą odsyłaczy. Drugie miejsce to pozycja 87 na stronie 255, znajdująca się w dziale Opracowania i podrozdziale Księgi zbiorowe oraz numery czasopism. Tu znajdujemy informację, iż interpretację wiersza autorstwa Mariana Maciejewskiego znajdziemy w Juliusza Słowackiego rymie błyskawicowym. Analizy i interpretacje. Praca zbiorowa pod redakcją S. Makowskiego. Warszawa 1980. I trzeci odsyłacz to pozycja 1065 na stronie 404, znajdująca się w dziale Opracowania i podrozdziale - Omówienie drobnych utworów poetyckich. Tu przywoływana jest praca L. Meyeta: Nieznana strofa Słowackiego zamieszczona w Tygodniku Ilustrowanym 1902, nr 14 oraz wspominana powyżej praca Mariana Maciejewskiego w tomie zbiorowym. Prześledzenie istnienia jednego wiersza w Nowym Korbucie daje podstawy do wyciągnięcia wniosków. Praca jest przejrzysta, a wszelkie poczynania użytkownika mają uzasadnienie w jej logicznej budowie. Jednak można się zastanawiać nad celowością istnienia tych samych pozycji w różnych działach. Natomiast z prześledzenia historii wiersza o incipicie Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała wnioskować można, iż jedyną interpretację tego wiersza dał Marian Maciejewski w pracy zbiorowej Juliusza Słowackiego rym błyskawicowy. Analizy i interpretacje. Najnowszą propozycję interpretacyjną tego wiersza zaprezentował Dariusz Seweryn w omawianej w tej pracy książce o Słowackim nie — mistycznym. Ze względu na zakres czasowy zawartości Nowego Korbuta praca Seweryna nie mogła się tu znaleźć. Jednak m. in. z książki Seweryna dowiadujemy się, że najobszerniejszą i poszerzoną wersją wspominanej przez Gacową interpretacji wiersza, jest praca Mariana Maciejewskiego pod tytułem Słowackiego „praca na wieczność" zamieszczona w książce tegoż: „ażeby ciało powróciło w słowo". Próba kerygmatycznej interpretacji literatury.4 Dziwić musi takie postępowanie autorki tomu, która nie zamieszcza analizy najbardziej szczegółowej. Jednak, aby rozwikłać powstały błąd, należy prześledzić prace Mariana Maciejewskiego, które rejestruje tom Nowego Korbuta i sprawdzić, czy może mimo wszystko ta pozycja tam istnieje. Postąpimy podobnie jak w przypadku śledzenia wiersza Bo to jestwieszcza najjaśniejsza chwała. Zaglądamy tym razem do Indeksu nazw osobowych, gdzie pod nazwiskiem Mariana Maciejewskiego znajdujemy dziewięć pozycji. Pierwsza pozycja to pozycja 472 na stronie 201 w dziale Twórczość i w podrozdziale Wydania zbiorowe i wybory twórczości. Tu zostaje przywołana praca Juliusza Słowackiego rym błyskawicowy, gdzie obok interpretacji poszczególnych wierszy znajdujemy także publikowane w całości wiersze, a Maciejewski przywoływany jest jako autor interpretacji wierszy o incipicie: [Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała] i wiersza [Wieniec związano z rzeczy przeklętych]. Druga pozycja to pozycja 87 na strome 255, która została opisana już powyżej. Tutaj poza nazwiskiem Maciejewskiego znajdujemy pewną nieścisłość w konstruowaniu i zapisywaniu pozycji książkowych czy innych. Otóż w pozycji 472 incipity wierszy podawane są w nawiasach kwadratowych, natomiast w omawianej pozycji 87 już tych nawiasów nie ma. Na miejscu 199 na stronie 282 w dziale Opracowania ogólne i w podrozdziale Ujęcia syntetyczne znajdujemy Maciejewskiego jako autora artykułu: „Natury poznanie” w lirykach Słowackiego. Dzieje napięć między podmiotem a przedmiotem, „Pamiętnik Literacki” 1966, R. 57, z. l, s. 83 - 107. Czwarta pozycja 208 na stronie 284: w dziale Opracowania ogólne, w podrozdziale Ujęcia syntetyczne mamy pozycję książkową: Marian Maciejewski, Poetyka - gatunek - obraz. (W kręgu literatury romantycznej), IBL PAN: Wrocław 1977; tu znajduje się artykuł: „Kształty poetyckie i razem realne” w liryce mistycznej Słowackiego. (O dziecięcych mediach romantyzmu.). W piątej pozycji 219 na stronie 290 w dziale Opracowania ogólneUjęcia syntetyczne pojawia się Maciejewski jako współredaktor pracy zbiorowej: Religijny wymiar literatury polskiego romantyzmu, pod red. D. Zamącińskiej i M. Maciejewskiego, Lublin 1995. i w podrozdziale Pozycja szósta to pozycja 1065 na stronie 404, która została już przywołana w kontekście istnienia wiersza: Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała i wskazuje na interpretacje tego wiersza w tomie Juliusza Słowackiego rym błyskawicowy. Siódma pozycja stojąca przy nazwisku Maciejewskiego w Indeksie to pozycja 1185 na stronie 421. W dziale Opracowania i podrozdziale Omówienia drobnych utworów poetyckich znajdujemy bibliografię wiersza [W sztambuchu Marii Wodzińskiej]. Jednak w tej pozycji nie znajdujemy nazwiska Maciejewskiego. Mimochodem stwierdzamy kolejny błąd. W kolejnej pozycji 1307 na stronie 443 w dziale Opracowania i podrozdziale Omówienia poszczególnych problemów mamy przywołany już w pozycji 199 artykuł Maciejewskiego. I tu kolejna nieścisłość w zapisie. Otóż w pozycji 199 „Pamiętnik Literacki”, w którym zamieszczony jest artykuł, ma numer l, natomiast w pozycji omawianej - numer 1/2. Ostatnia pozycja 1323 na stronie 448 w dziale Opracowania i podrozdziale Omówienia poszczególnych problemów to opisany pierwodruk artykułu zamieszczonego w pozycji 208: M. Maciejewski, „Kształty poetyckie i razem realne” w liryce mistycznej Słowackiego, „Roczniki Humanistyczne” 1971, z. l, t. 18. Powyższe czynności pozwoliły wykazać właściwości monograficznego tomu Nowego Korbuta. Posługiwanie się tomem jest bardzo proste i przejrzyste. Jednak pewne zamieszanie wynika z prezentowania tej samej pozycji w różnych miejscach. Wykazałem też kilka uchybień, choćby nieścisłości w zapisie. Także – co uważam za największą wadę tomu — wykazanie, iż praca nie rejestruje najnowszej, nie licząc pracy Seweryna, i najobszerniejszej interpretacji wiersza o incipicie Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała Mariana Maciejewskiego w zbiorze autorskim pt. Ażeby ciało powróciło w słowo. Próba kerygmatycznej interpretacji literatury. Nawet, gdy potraktujemy ten tekst jako poszerzony przedruk analizy omawianego wiersza z tomu Juliusza Słowackiego rym błyskawicowy. Analizy i interpretacje, to i tak dziwi jego nieobecność. Praca nie tyko istnieje pod nowym tytułem „Słowackiego „praca na wieczność”, ale - jak wynika z powyższych przywołań - to tom rejestruje przedruki, tym bardziej jeżeli są one zmodyfikowane i poszerzone w stosunku do pierwodruku. Sądzę, iż ten najpoważniejszy błąd nie wynika jedynie z przeoczenia, ale z faktu, iż autorka w Nowym Korbucie prezentuje jedynie te pozycje, które w tytule bezpośrednio dotyczą Słowackiego. Natomiast tytuł książki Maciejewskiego, w którym umieszczona jest pominięta praca, wcale nie sugeruje, iż zawiera ona jakiekolwiek wzmianki o Słowackim. Można domniemywać, iż takich pominięć i luk może być w tomie więcej. Podając inny przykład: tytuł pracy Danuty Zamącińskiej Widzę naprzód o wiek? nie sygnalizuje, iż praca dotyczy poetyckiej recepcji twórczości Słowackiego u Juliana Przybosia i dlatego też nie została uwzględniona w zawartości tomu5. Jednak już żadnego usprawiedliwienia nie można znaleźć dla pominięcia bardzo ważnego artykułu dotyczącego liryki Słowackiego autorstwa Wiesława Grabowskiego, gdzie w tytule mamy przecież nazwisko Słowackiego6. Powyższe uwagi mogą świadczyć także i o tym, iż autorka nie tworzyła bibliografii przez osobiste przejrzenie prac. Wróćmy jeszcze do wiersza: Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała. Przy wykazaniu pewnych błędów w prezentowaniu naukowej recepcji tego wiersza w jedenastym tomie, nie dziwi także pominięcie przez autorkę dwóch artykułów, które traktują o tym wierszu, choć nie jest on centralnym utworem tam analizowanym. Mam na myśli artykuły Ireneusza Opackiego7 i Czesława Zgorzelskiego8. Do mankamentów pracy można zaliczyć także sposób traktowania przez Gacową monografii dotyczących twórczości Słowackiego. Umieszcza je w dziale: Opracowania i w podrozdziale: Monografie, zarysy monograficzne oraz zbiory studiów. Natomiast ustalenia autorów monografii dotyczące poszczególnych utworów nie są zamieszczane w innych działach. Widać to jasno na przykładzie monografii Juliusza Kleinera. Tom trzeci monografii pt.: Okres „Beniowskiego" jest prawie w całości poświęcony temu poematowi Słowackiego. Jednak tom ten nie znalazł się w żadnej pozycji traktującej o tym poemacie. W praktyce ktoś, kto kieruje się Indeksem utworów literackich nie dowie się, iż pierwszą wypowiedzią tak znaczącą o Beniowskim nie jest praca Stefana Treugutta, lecz część monografii Kleinera. To wszystko w pewny sposób dyskredytuje jedenasty tom Nowego Korbuta, który może zawierać wiele nieścisłości zauważalnych jedynie przy szczegółowej analizie. Powyższe uchybienia jednak muszą być przysłonięte wielką i żmudną pracą autorki, a korzyści płynące z monograficznego tomu Nowego Korbuta – nawet gdy jest niepełny — są oczywiste. Autor: Wojciech Trybulski
1 H. Gacowa, Juliusz Słowacki, Bibliografia literatury polskiej. Nowy Korbut, Wrocław 2000, s. 5. 2 zob. tamże, s. 6-7. 3 Gacowa, s. 17. Na tym miejscu trzeba wspomnieć, iż ostatnio ukazał się – a z przyczyn czasowych nie został włączony przez Gacową do Nowego Korbuta – kolejny tom Polskiego Słownika Biograficznego, gdzie znaleźć można obszerny rys biograficzny Juliusza Słowackiego wraz z wybranymi pozycjami bibliograficznymi; zob.: M. Kamela, Słowacki Juliusz [w:] Polski Słownik Biograficzny, pod red. H. Markiewicza, T. 39, Warszawa – Kraków 1999-2000, s. 58-73. 4 M. Maciejewski, Słowackiego „praca na wieczność” [w:] Tegoż, „ażeby ciało powróciło w słowo”. Próba kerygmatycznej interpretacji literatury, Lublin 1991, s. 119-130. 5 D. Zamącińska, „Widzę naprzód o wiek?” [w:] Studia z teorii i historii poezji, pod red. M. Głowińskiego, s. II, Wrocław 1970, s. 265-278. 6 W. Grabowski, Sprawy obrazowania w liryce Słowackiego, „Pamiętnik Literacki” 1964, z. 1, s. 65 – 104. 7 Zob. I. Opacki, Pomnik i wiersz. Pamiątka i poezja na przełomie Oświecenia i romantyzmu, „Roczniki Humanistyczne” 1970, z. 1, s. 19 -56. 8 Zob. Cz. Zgorzelski, „Miniatury” liryczne [w:] Tegoż, Liryka w pełni romantyczna. Studia i szkice o wierszach Słowackiego, Warszawa 1981, s. 182 – 211.
|