wydawca
ISSN 1896-2548  

Menu główne
Start
Materiały dydaktyczne
Patronat medialny
Recenzje
Tagi

 

Rozmowy o nauce w Castel Gandolfo PDF Drukuj Email
Teksty - Recenzje
Wpisany przez Administrator   
środa, 22 marca 2006 23:25
     Wśród naszych spotkań o Papieżu dominują tony nostalgiczno-pomnikowe. Nadajmy temu jego imię, wygłośmy kolejny manifest cytujący słowa, w których sens nie staramy się wgryźć.
      Zastanowić się wypada, czy jest to zgodne z intencjami samego bohatera. Cóż po kolejnym pomniku, cóż po martwych słowach - czy chcemy pozostać z nimi jak z zimną rybą w zębach?
       Latem 1983 roku, kiedy wielu spośród nas nie było jeszcze na świecie, w letniej rezydencji Papieży spotkali sie naukowcy, żeby rozmawiać - o prawdzie. Bo do tego dąży nauka. Nie możemy o tym zapominać.
    Wśród naszych spotkań o Papieżu dominują tony nostalgiczno-pomnikowe. Nadajmy temu jego imię, wygłośmy kolejny manifest cytujący słowa, w których sens nie staramy się wgryźć.
    Zastanowić się wypada, czy jest to zgodne z intencjami samego bohatera. Cóż po kolejnym pomniku, cóż po martwych słowach - czy chcemy pozostać z nimi jak z zimną rybą w zębach?

    Latem 1983 roku, kiedy większości dzisiejszych studentów nie było jeszcze na świecie, miało miejsce spotkanie w letniej rezydencji papieży - w Castel Gandolfo. Nie politycy... ponieważ to nie ci politycy, wybuchający frustracją, są najważniejsi.
    Naukowcy spotkali się, żeby rozmawiać - o prawdzie. Bo do tego dąży nauka. Nie możemy o tym zapominać.
   Owocem spotkania była książka, którą przedstawia nam "Znak".
 
   Wśród autorów znajdziemy fizyków i teologów - filozofów i historyków. Hans-Georg Gadamer, Emmanuel Levinas, ksiądz Józef Tischner, Aleksander Gieysztor, i wielu innych.

    Szukają oni odpowiedzi na pytania, które stworzyły naukę: skąd przychodzimy i dlaczego w ogóle idziemy; kim jesteśmy.

    By nie pogrążyć się w błocie mdłych rozważań i politycznych małostkowości - objawiających się brakiem krytycznego myślenia i mentalnością kibica - trzeba poddać się rygorowi w porządku naukowym.

    Znamy pytanie, które za chwilę padnie: czy humanistyka jest nauką?
    Kiedy patrzymy na prace magiserskie i doktorskie, na sam porządek studiów, na sposób pracy, żałosną odkrywczość tez doktorskich - wątpimy w naukowość humanistyki.

    Science - to w polskim rozumieniu "nauki przyrodnicze". Amerykanie humanistykę ogarniają pojęciem "Arts", które dla niektórych z naszych badaczy bywa nawet obraźliwe - i humanistyka gryzie się we własny ogon, usiłując wprowadzić mityczne "metody Science do humanistyki"...
    A przecież łatwo rozgraniczyć - upraszczając sprawę do przedmiotu zainteresowania obu wielkich skrzydeł nauki. Przedmiotem badań "Science" (fizyków, astronomów, matematyków, informatyków..) - jest zewnętrzne otoczenie człowieka; humanistyka bada natomiast - samego człowieka. Dylemat Wittgensteina o oku zmieniającym przedmiot obserwacji; paradoks o warunkach obserwacji (kiedy pomiar wpływa na wynik eksperymentu - zasada nieoznaczoności) - to wszystko uzmysławia nam po prostu różne POLA DZIAŁANIA tych dwóch skrzydeł nauki.
   
    Nie mogą się one dobrze rozwijać w izolacji. W wielu przypadkach się przeplatają (choćby badania nad sztuczną inteligencją czy lingwistyka).

    Humanistyka, rzecz jasna, powinna podlegać prawom naukowym. Nie może być mdłym gadaniem o niczym. Albo jesteśmy uczonymi, albo - krętaczami.

    Wiele razy jako humanista czułem się nie w porządku - co daje światu polonistyka czy filozofia? Przecież np. fizyka czy medycyna - one to dopiero są użyteczne..

    Błąd uproszczenia.


    Zastanówmy się bowiem, czy naprawdę kryterium nauki jest użyteczność? Jaki pożytek mamy dzisiaj z fizyki wielkich energii, z astronomii, a nawet z topologii? Praktyczne konsekwencje odkryć odsłaniane są po pokoleniu: nowi naukowcy muszę mieć niejako w "pamięci podręcznej" pewne tezy jako obowiązujące - funkcjonować w paradygmacie (tezy Kuhna są ciągle bardzo przekonujące!).

    Zajmijmy się nauką. Niech to nie będzie tylko kariera. Etyka w humanistyce - o, to temat do przemyśleń.
    Bo o praktykę jest już chyba za trudno. 

Łukasz Garbal
-- 
Człowiek w nauce współczesnej. Rozmowy w Castel Gandolfo 1983, red. Krzysztof Michalski, "Znak": Kraków 2006. 
Poprawiony: środa, 29 marca 2006 11:47
 
Nowości
Najczęściej czytane


(C) 2006-2007 wydawca.org
All rights reserved.
Teksty publikowane w serwisie wydawca.org naleza do autorow - ich przedruk jest mozliwy,
ale wylacznie z podaniem zrodla w formie "Pierwodruk: www.wydawca.org".

Wiecej o prawach autorskich.

Hosting by OVH