wydawca
ISSN 1896-2548  

Menu główne
Start
Materiały dydaktyczne
Patronat medialny
Recenzje
Tagi

 

Bóg, który jest ateistą... PDF Drukuj Email
Recenzje książek - S-F
Wpisany przez Łukasz Garbal   
poniedziałek, 29 maja 2006 09:00

www.wydawca.org

Bóg, który jest ateistą? Tak to tylko w Erze?... Nie, to Pratchett. Nowy Terry Pratchett...

Masz doła? Nie wiesz, co ze sobą zrobić? Pomyśl o świecie, który jest płaski. O świecie, który przypomina naleśnik niesiony przez cztery ogromne słonie, które znajdują się na pełznącym w otchłani kosmosu – żółwiu... Pomyśl, jakie problemy mają mieszkańcy takiego świata!

Terry Pratchett to firma sama w sobie. Nawet, jeśli nie ma wiele do powiedzenia - to jest to warte uwagi.

Masz doła? Nie wiesz, co ze sobą zrobić? Pomyśl o świecie, który jest płaski. O świecie, który przypomina naleśnik niesiony przez cztery ogromne słonie, które znajdują się na pełznącym w otchłani kosmosu – żółwiu... Pomyśl, jakie problemy mają mieszkańcy takiego świata!

Niektórzy z Was już na pewno wiedzą, co to za dziwny świat – to świat Dysku, który za sprawą wyobraźni i pisarskiego pióra autora, Terry’ego Pratchetta, przynosi nam, mieszkańcom świata w kształcie spłaszczonej futbolowej piłki, zarówno zabawne, jak też celne uwagi co do życia w ogóle. W serii jego książek nabieramy cieplejszych uczuć do Śmierci (będącej u Pratchetta mężczyzną mówiącym CAPSLOCKIEM... CAPSLOCKIEM...), rozpoznajemy figury naszego świata (jak sprzedający okropne kiełbaski Dibbler, niemalże McDibbler..), uczymy się dystansu do rzeczywistości.

Bo budowanie takiego dystansu jest chyba najważniejsze w tych książkach, w których nie chodzi tylko o zabawę. Nie ma w nich ckliwego dydaktyzmu – a jednak uczą tak potrzebnego twórczego krytycznego myślenia!

Tych kilkanaście już książek Terry’ego Pratchetta nie nuży – z niecierpliwością czekamy na następne.

Najnowszym tomem jest „Ostatni kontynent”. Wraca tu postać, która przywitała nas na początku sagi – nieudolny (a może tylko zbyt zdolny?) mag Rincewind, zaopatrzony w cudowny Bagaż, którego nikt nie ukradnie (Bagaż mieści w sobie niewyobrażalną przestrzeń, jest obdarzoną nożkami pralką-terminatorem!)... Rincewind przeniósł się w czasie i przestrzeni – trafił na kontynent niedaleko Krawędzi. Kontynent nazywa się Czteriksy (XXXX) i dziwnie przypomina Australię. Wiele dowcipów może być zrozumiałych tylko dla Anglików – relacje między Brytyjczykami i Australijczykami w pewien sposób podobne są np. do tych, jakie mają mieszkańcy miast (niektórzy) do mieszkańców wsi – ale inne z kolei są doskonałe w odniesieniu do naszego kraju. Czy wiecie, jak, zdaniem Pratchetta, powstał dziobak? To po prostu nieudana kaczka... Mieszkańcy Czteriksów mają też godny pochwały zwyczaj: „wszystkich naszych polityków wsadzamy do więzienia, jak tylko zostaną wybrani. Wy nie? – Dlaczego? – Żeby zaoszczędzić sobie czasu”...

Jak widzimy, Pratchett to nie jest zwykłe science-fiction. To – w pewnej mierze – szkoła życia.

            Czy Rincewind sprowadzi deszcz? Czy magowie wrócą do swojego czasu i swojej przestrzeni, na Niewidzialny (i dobrze!) Uniwersytet? Dlaczego paszteciki to mordercy?... Wreszcie, kim jest bóg, który mówi, że jest ateistą???...

    Odpowiedź mamy w książce...
 

Możesz kupić książkę w  Liderii

Możesz kupić bezpośrednio w wydawnictwie: Prószyński i S-ka

Poprawiony: poniedziałek, 29 maja 2006 10:29
 
Nowości
Najczęściej czytane


(C) 2006-2007 wydawca.org
All rights reserved.
Teksty publikowane w serwisie wydawca.org naleza do autorow - ich przedruk jest mozliwy,
ale wylacznie z podaniem zrodla w formie "Pierwodruk: www.wydawca.org".

Wiecej o prawach autorskich.

Hosting by OVH