|
Poloniści. Macie encyklopedię. Chcielibyśmy nie szukać faktów o księżycach Saturna, chociaż to też interesujące. Znaleźć fakty o literaturze – to jest sztuka! I teraz - możemy.
Możesz kupić w Liderii! Możesz kupić bezpośrednio w wydawnictwie: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Poloniści. Macie encyklopedię! Specjalnie dla was – fizycy i chemicy niech nie zagarniają całości haseł Naukowości; polonistyka to też nauka. Nauka z problemami, jak wiedzą wszyscy studenci. Problemem humanistyki są źródła informacji. Naprawdę dobre leksykony i encyklopedie przytłaczają nadmiarem danych. Chcielibyśmy nie szukać faktów o księżycach Saturna, chociaż to też interesujące. Znaleźć fakty o literaturze – to jest sztuka! Czy znacie bardziej mętną dziedzinę wiedzy od literaturoznawstwa?... Te prace, które tu powstają… motyw guzika u Norwida i Gombrowicza – porównanie… Co dodaje to do naszej WIEDZY? Potrzebujemy konkretu, faktu, źródła. Dlatego trzeba być wdzięcznym wydawcy, który przygotował encyklopedię – literatury! To potężna „encyklopedia tematyczna, przeznaczona dla szerokiego kręgu odbiorców: od uczniów gimnazjów i liceów, uczestników olimpiad […] poprzez kandydatów […] po studentów […] Może być pomocą w bieżącej pracy nauczyciela.” (s. 5). Jest – jak sądzę – bardzo potrzebnym kompendium, zbierającą wiedzę, która nawet w głowie doświadczonego polonisty rozpełza się w różne trudno dostępne zakamarki. Powinna być pod ręką zarówno studenta, jak nauczyciela. Nie ma nic zdrożnego w tym, że trzeba sprawdzić czasami datę wydania „Pana Tadeusza”. Lepiej sprawdzić w wiarygodnym źródle – takim, jak to – niż zgadywać w obawie utraty autorytetu… To bardzo inspirująca encyklopedia, od A do Z – od Abbey Theatre do Żywotów świętych. Znajdziemy tu wiele biogramów z historii kultury – nazwisk, które pojawiają się tak często, że czasem nie wiemy, kto to jest, a już nie wypada nie wiedzieć… Jimenez, Cocteau, Magris (choć tylko w indeksie…) Aktualizacja jest godna podziwu. Są nie tylko Gardzienice, ale ostatnia Nagroda Nike jest także. To zresztą przykład tylko z brzegu. Są pewne – drobniutkie – niejednoznaczności. W biogramie Stanisława Barańczaka znajdziemy informację, że jest bratem Małgorzaty Musierowicz (s. 40); w biogramie Musierowicz nie znajdziemy jednak informacji, że jest siostrą Barańczaka (s. 560). Czyżby poeta był wstydliwym dodatkiem do biografii? (Oczywiście, to na pewno zwykłe przeoczenie; warto się ucieszyć, że związki rodzinne są przez autorów encyklopedii zauważane; często encyklopedie nie zwracają na to uwagi). Przy haśle „muzum literackie” jest mowa m. in. o Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Może warto by zauważyć, że pierwotnie nazywało się ono zdecydowanie inaczej? Czy Andrzej Stasiuk mieszka w Czarnem czy w Wołowcu?... (s. 766). - Można wyszukiwać pytania, są to jednak drobiazgi. Nie będziemy się ich czepiać, ponieważ podkreślić trzeba merytoryczną konsekwencję autorów. Imiona autorów obcojęzycznych nie są spolszczane (bardzo dobrze i konsekwentnie) Wyróżnić trzeba encyklopedię za stopniowanie źródeł. Dziś, w zalewie produkcji literaturoznawczej, wiemy, że wiele spośród publikacji ma miałką wartość – a czasem możemy wręcz mówić o wartości ujemnej. Autorzy encyklopedii nie obawiali się oskarżenia o pomijanie czyichś prac – widać, że starali się wybierać prace o największej wartości bądź najbardziej miarodajne. Godne pochwały za odwagę i konsekwencję. Nie sztuką jest wypisać bibliografię przedmiotową – ale adnotować ją we właściwy sposób jest wielką umiejętnością. Oczywiście konkretne propozycje mogą być dyskusyjne – ale intencja jest słuszna. Wreszcie – indeks! To, co tygrysy polonistyki lubią najbardziej. Cieszy fakt, że go nie zabrakło… Poza wartością merytoryczną publikacji trzeba także zwrócić uwagę na trafnie dobrany format. Także jakość papieru i dobra do pracy czcionka sprawiają, że praca z encyklopedią jest przyjemnością. Gorąco zachęcam do wertowania tej pięknie wydanej (zarówno technicznie, jak merytorycznie) encyklopedii. Cieszy, że to owoc pracy doświadczenia i młodości - przewodniczącym komitetu naukowego jest profesor Andrzej Z. Makowiecki, a wśród autorów jest m. in. Krzysztof Rutkowski… Encyklopedia. Przyjemność. Także polonistyczna przyjemność! Możesz kupić w Liderii! Możesz kupić bezpośrednio w wydawnictwie: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. |